Codzienne wyzwania rewidenta
Na stanowisku rewidenta taboru kolejowego w Sekcji Realizacji Przewozów i Napraw w Katowicach pracuje drugi rok, jego staż w PKP Intercity wynosi pięć lat, sam ma 26 lat. Prowadzi też zajęcia w Technikum nr 4 Transportowym w Sosnowcu. Kiedyś sam do niego uczęszczał, a w tej chwili może uczyć młodych adeptów kolei w klasach o profilu technik transportu kolejowego. Dorian Chrobot to pasjonat kolei, którego uwielbiają słuchać zarówno uczniowie, jak i stażyści. Rozmawia Katarzyna Matusz.
Jak wspomina Adam Zagubień, zastępca naczelnika Sekcji Realizacji Przewozów i Napraw w Katowicach, Dorian na początku został zatrudniony jako ślusarz. – Aplikował na stanowisko konduktora pociągu, ale nie udało mu się i przeszedł do nas. W pewnym momencie podjął decyzję, że chce być rewidentem. Był organizowany kurs, daliśmy mu szansę, a dziś chłopak jest chodzącą encyklopedią. Niewiele osób może się poszczycić taką wiedzą, jaką ma on, i to w tak młodym wieku. Uczy również w technikum kolejowym w Sosnowcu i jesteśmy z tego bardzo dumni. Oby tak dalej – mówi zastępca naczelnika.
Jest Pan nazywany diamentem swojej sekcji, w której zresztą nie pierwsza osoba tak się rozwija i awansuje w strukturach naszej Spółki. Skąd się wziął pomysł na pracę na stanowisku rewidenta?
Dzięki warsztatowi mechanicznemu uczę się pokory i wiem, że jeśli człowiek nie boi się odpowiedzialności, to może dużo osiągnąć. To jednak głównie dzięki mojej determinacji, której mi nie brakuje pomimo wielu wzlotów i upadków, i chęci rozwoju wykonałem ten krok i poszedłem na kurs rewidenta taboru, by być tym pełnoprawnym pracownikiem rewizji technicznej. Rewident taboru musi mieć podstawową wiedzę dotyczącą mechaniki, budowy pojazdów kolejowych, zasad elektrotechniki i mechatroniki. Musi mieć też uprawnienia elektryczne. Mogę podejmować wyzwania, które mnie fascynują, i staram się im sprostać, a także poznawać nowe rzeczy, dzięki czemu zdobywam coraz więcej wiedzy.
Czym się Pan zajmuje?
Dokonuję oceny stanu technicznego taboru kolejowego przed wyprawieniem pociągu w drogę. Odbieram też wagony po wykonanych i zleconych naprawach i innych czynnościach, a także wykonuję próby hamulca – szczegółowe i uproszczone. W zależności od harmonogramu przygotowuję dokumentację handlową w celu odprawy pociągu w drogę.
Co Pan lubi w swojej pracy?
Nieprzewidywalność. Każda służba jest inna, nie ma monotonii. Ta praca mnie ciekawi, interesuję się stanem taboru, zgłębiam szczegóły budowy. Mam kierującego zmianą rewidenta, który odpowiada za naszą pracę i bezpieczeństwo, mogę zadawać pytania i w razie wątpliwości liczyć na jego pomoc.
Mówi Pan, że pasja do kolei ma u Pana priorytet.
Interesuję się koleją, w wolnym czasie jeżdżę na sesje fotograficzne, prowadzę konto na Instagramie (https://www.instagram.com/dorian_kolej2000/). Gotowanie to moja druga pasja po kolei i fotografii, w tym czuję się jak ryba w wodzie. Babcia, rodzina, bliscy i znajomi są dumni, doceniają moje umiejętności.
A czy uczniowie z technikum, w którym Pan uczy, też są pasjonatami kolei?
Tak, są zafascynowani koleją, często w rodzinach mają kolejarzy. Cieszy mnie to, że w naszej Spółce jest coraz większe zapotrzebowanie na młodych ludzi, a ci chcą się podejmować wyzwań i mają otwarte umysły. Z takimi uczniami najlepiej się współpracuje. Oni mają ogromne chęci, aby w przyszłości pracować na kolei, na wymarzonych stanowiskach.
Dlaczego warto pracować w PKP IC?
Praca w PKP Intercity daje możliwość sprawdzenia swoich umiejętności. Nasza firma się rozwija, idzie do przodu pod względem taboru i kadry pracowniczej. Wielu pracowników czuje zadowolenie z tej pracy. Ci, z którymi rozmawiam, to często osoby, które od zawsze marzyły, żeby zostać maszynistami czy pracować w drużynie konduktorskiej i mieć bezpośredni kontakt z pasażerami. Polecam pracę w PKP Intercity tym, którzy chcą sprawdzić swoje umiejętności i się doszkolić. Każdy jest w stanie się tego nauczyć, wystarczą chęci, samodyscyplina i pasja. Jestem przekonany, że praca w naszej Spółce będzie sensownym wyborem, który przyniesie dorodne owoce w przyszłości i tylko pogłębi miłość do kolei.