Szanowny użytkowniku,
informujemy, że nasza strona nie jest obsługiwana przez starsze typy przeglądarek internetowych. Rekomendujemy skorzystanie z:

  • Chrome w wersji 60 lub nowszej
  • Firefox w wersji 60
  • iOS w wersji 12
  • Safari w wersji 12
  • Microsoft Edge

Szlaki z Rodowodem

Wybierz sposób sortowania po godzinie odjazdu
Proszę czekać

W tym tygodniu obniżamy ceny na trasie:

  • Szczecin - Trójmiasto

Promocja obowiązuje od 17 do 23 czerwca 2026 r. i obejmuje przejazdy realizowane w dniach 17.06 - 23.07.2026 r.

Zrabowana magistrala. Jak powojenna historia zwęziła szlak ze Szczecina do Trójmiasta

Pociągi ze Szczecina nad Zatokę Gdańską musiały przez wiele lat zwalniać lub zatrzymywać się, by przepuścić pociąg jadący z naprzeciwka. To komunikacyjne wąskie gardło nie jest efektem złego planowania inżynierów, lecz wynika z wydarzeń z 1945 roku.

Kiedy w drugiej połowie XIX wieku budowano główną arterię kolejową wzdłuż wybrzeża Bałtyku, miała ona stanowić szybki korytarz transportowy. Z czasem trasa łącząca Szczecin (przez Stargard, Koszalin, Słupsk, Lębork) z Gdańskiem zyskała status kluczowej, dwutorowej magistrali, która płynnie i bez opóźnień obsługiwała rosnący ruch pasażerski i towarowy.

Wszystko zmieniło się wraz z końcem II wojny światowej i wkroczeniem na Pomorze Armii Czerwonej. W 1945 roku radzieckie oddziały trofiejne, traktując poniemiecką infrastrukturę jako zdobycz wojenną i formę reparacji, rozpoczęły masowy i systematyczny demontaż infrastruktury kolejowej. Setki kilometrów szyn, tysiące podkładów oraz urządzenia sterowania ruchem zostały po prostu rozebrane i wywiezione na wschód. W ten sposób dwutorowa magistrala została z dnia na dzień brutalnie „okaleczona” do jednego toru.

Choć sam wyjazd ze Szczecina przez Stargard aż do Runowa Pomorskiego oraz trójmiejski odcinek od Wejherowa do Gdańska szybko odzyskały dwutorowy charakter, to ponad 200-kilometrowy dystans między Runowem Pomorskim a Wejherowem (przez Świdwin, Białogard, Koszalin i Słupsk) został na kolejne dekady zredukowany do jednego toru. Przez ponad pół wieku pociągi dalekobieżne i towarowe musiały wymijać się na stacjach, co wydłużało czas podróży, wymuszało przymusowe postoje i ograniczało siatkę połączeń między województwami.

To właśnie z powodu tej powojennej grabieży PKP PLK prowadzi wielomiliardową modernizację zaczynającą się od budowy drugiego toru między Gdynią Chylonią, Lęborkiem a Słupskiem. Odzyskanie pełnej przepustowości na całej trasie, z docelową prędkością sięgającą nawet 200 km/h, pozwoli wreszcie połączyć Pomorze Zachodnie z Trójmiastem niezawodnym szlakiem, eliminując uciążliwe mijanki i skracając czas podróży nad Bałtykiem.

Promocja „Szlaki z Rodowodem” to część obchodów 25–lecia PKP Intercity.

Z tej okazji przygotowaliśmy 25 wyjątkowych tras – śledźcie nas w każdą środę i odkrywajcie kolejne atrakcyjne destynacje!